Teksty
Książki
Słownik
Muzyka
Grafika
Strony
Treningi
Konsultacje
Ogłoszenia
Partnerzy
Zapisz mnie na darmowy biuletyn
E-mail:

Imię:

Nazwisko:

Zgadzam się z Polityką
Prywatności Xorceria.pl
Xorceria Teksty Józefina Jagodzińska NONA: Dziewięć Inteligencji - artykuł dla "Wegetariańskiego Świata"
Xorceria

Holizm w Sztuce, Terapii i Życiu

NONA - Dziewięć Inteligencji

Artykuł ukazał się w wakacyjnym numerze "Wegetariańskiego Świata" '2003,
znajduje się też na stronach domowych autorki www.Uni-Garden.com

Józefina Jagodzińska na wykładzie w Galerii "Nusantara"Istnieje opowieść o trzech ślepych wędrowcach, którzy chcieli się przekonać, jaki jest słoń. Szukali go długo i wytrwale, aż wreszcie znaleźli. Pierwszy ślepiec podszedł do słonia z przodu i jego dłoń trafiła na chwytną i giętką trąbę. Drugi podszedł nieco z boku, a że słoń akurat się pochylił, ślepiec trafił na wielkie i szerokie jak skrzydło ucho. Trzeci ślepiec podszedł z tyłu i dotknął potężnej, okrągłej nogi. Potem słoń uznał, że wystarczająco zaspokoił ciekawość ślepców i oddalił się w swoich sprawach, a ślepcy ruszyli w dalszą podróż. Wkrótce jednak, kiedy zaczęli rozmawiać o naturze słonia, szybko się pokłócili. Każdy z nich był przekonany, że dogłębnie zbadał i doświadczył, jaka jest Prawdziwa Natura Słonia.

Pierwszy ze ślepców z absolutną pewnością oświadczył, że słoń jest nowym, specyficznym gatunkiem węża. Drugi ślepiec najpierw wyśmiał tezy swojego przyjaciela, a potem długo i przekonująco dowodził, że słoń jest rodzajem powietrznej płaszczki. Trzeci ślepiec najpierw zaniemówił z oburzenia, słuchając bzdur, jakie mówili jego koledzy, a potem dobitnie wyłożył, że prawda jest taka, że słoń jest gatunkiem wędrownego drzewa. Ślepi przyjaciele długo się kłócili, aż obrazili się na siebie śmiertelnie i każdy poszedł w inną stronę.

Słoń jest alegorią świata, jaki nas otacza, a trzej ślepcy reprezentują trzy różne sposoby odbierania tego świata. Każdy z nich ma w dużym stopniu rację na temat rzeczywistości, ale nie wie, jak wiele mu umyka. Inną ważną kwestia jest to, że ślepcy, mimo że mieli kontakt z tym samym słoniem, doświadczyli czegoś innego, nie potrafią się wzajemnie zrozumieć i nie traktują poważnie informacji, które nie pokrywają się z ich doświadczeniem.

Taka sytuacja zdarza się nie tylko w bajkach, dotyczy w mniejszym lub większym stopniu każdego człowieka. Przychodzimy na świat z pewnymi predyspozycjami, na które nakładają się różne wpływy - od rodzinnych po kulturowe. Sposób, w jaki postrzegamy świat i komunikujemy się z nim, zależy od naszej historii życiowej, od tego, za co w dzieciństwie byliśmy chwaleni, za co ganieni, a także na co nie zwracano uwagi. Co uważano za ważne i godne podziwu, co było traktowane jako nieistotne lub wręcz było ganione, pogardzane czy uważane za wstydliwe i zbędne. W zależności od tych wszystkich czynników rozwija się w nas taki, a nie inny potencjał poszczególnych inteligencji.

NONA jest systemem, który w kategoriach psychologicznych opisuje i uczy korzystać z bogactwa i różnorodności dziewięciu inteligencji. Czym są i w jaki sposób działa dziewięć inteligencji, zilustruje tekst poniżej.

Na zajęciach w Niedamirowie, lipiec 2003Wyobraźmy sobie teraz, że na podróż w poszukiwaniu słonia rusza nie trzech ślepców, a dziewięć osób. Każda z nich ma bardzo silnie rozwinięty jeden kanał informacyjno-komunikacyjny, jeden z rodzajów inteligencji. Każda z tych osób nie miała możliwości rozwinięcia pozostałych ośmiu inteligencji i w dobrej wierze zbiera informacje i komunikuje się za pomocą tego, co umie, zna i lubi. Ponieważ pozostałe inteligencje są słabo rozwinięte, ewentualne informacje z tej strony są mimowolnie lekceważone lub nawet niezauważane. Każda z tych osób szuka słonia na własną rękę i wreszcie udaje im się go odnaleźć. Dziwnym trafem spotykają tam innych łaknących Prawdziwej Natury Słonia. I co się dzieje?

  • Wędrowiec o silnej inteligencji wizualnej wyciąga notes i szkicuje obraz słonia, ewentualnie aparat fotograficzny albo kamerę. Nawet po wielu latach będzie w stanie bez żadnych trudności przywołać obraz słonia w wyobraźni. Słoń będzie się pojawiać w jego snach, marzeniach na jawie i medytacjach.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji werbalnej sięga po dyktafon i na żywo rejestruje swoje wrażenia dotyczące słonia. Możliwe, że jest dziennikarzem albo pisarzem i napisze wiele artykułów albo książek o tym, jaki to słoń jest.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji muzycznej wsłucha się w dźwięki, jakie wydaje słoń. Jak oddycha? Jakich tonacji używa, kiedy jest spokojny, a jakich, kiedy jest wściekły? Będzie poszukiwać regularności w głuchym stąpaniu słonia i zarejestruje delikatne szelesty sawanny i każdy podmuch wiatru.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji cielesno-kinetycznej przede wszystkim chce dotknąć słonia i zbadać każdy fałd jego skóry, poczuć różnicę w fakturze trąby i boku, zbadać, jakie są w dotyku paznokcie i ciosy słonia. Będzie obserwować sposób poruszania się słonia, jego chód i sposób jedzenia.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji intrapersonalnej obserwuje słonia trochę jak zza szyby, starając się zebrać jak najwięcej informacji nie zbliżając się zanadto, a jednocześnie będzie zastanawiać się nad tym, co oznacza odnalezienie słonia konkretnie w jego życiu.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji interpersonalnej stara się scalić grupę i zmotywować ją do dalszego wspólnego działania, bo skoro wszyscy znaleźli słonia, warto byłoby coś z tym zrobić dalej dla dobra grupy.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji logicznej zbiera jak najwięcej obiektywnych danych na temat słonia, po czym analizuje, kategoryzuje i wymyśla rozbudowane teorie, mające jak najbardziej zadowalająco wyjaśnić na podstawie faktów, a nie odczuć, naturę słonia.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji przyrodniczo-ekologicznej dokładnie poznaje każdy aspekt życia słonia, wędrując za nim i za jego stadem po sawannie, doskonale rozpoznaje ślady słonia, wie jak wygląda ciąża, okres karmienia i dorastania słonia. Ponieważ słoni jest coraz mniej, zakłada stowarzyszenie na rzecz ratowania słoni i ich naturalnego środowiska.

  • Wędrowiec o silnej inteligencji ekonomiczno-merkantylnej po oszacowaniu słonia wymyśli, w jaki sposób może się ze słonia utrzymywać, jak na słoniu zarobić. Może urządzi "Weekend ze słoniem" i będzie sprzedawać bilety w zamian za możliwość obejrzenia słonia.

Teraz wyobraźmy sobie, że wszystkie te osoby próbują przekazać sobie wzajemnie informacje na temat Prawdziwej Natury Słonia. Następuje sądny dzień, ponieważ nikt nikogo nie rozumie i każdy jest przekonany, że reszta się myli. Na szczęście w życiu aż tak prosty schemat nie występuje.

Każdy człowiek ma wszystkie rodzaje inteligencji, lecz rozwinięte w różnym stopniu. Z mojej praktyki terapeutycznej wynika, że większość ludzi ma dwie lub trzy silnie rozwinięte inteligencje, jedną bardzo słabą, a reszta jest na średnim poziomie. Ilość kombinacji inteligencji jest bardzo duża, co sprawia, że każdy z nas jest istotą niepowtarzalną, postrzegającą świat na swój sposób.

Lubimy ludzi, którzy postrzegają świat podobnie do nas, a unikamy tych, którzy widzą go inaczej. Z drugiej strony, przeciwieństwa lubią się przyciągać - inność jest interesująca i bardzo często osoby o zupełnie różnych potencjałach wchodzą w związki partnerskie, małżeńskie. Na początku związku jest ogromna fascynacja, ale czas mija i trudności w komunikacji z czasem przestają być postrzegane jako podniecające novum, a zaczynają męczyć. Łatwo dochodzi do nieporozumień i kłótni i obie strony zastanawiają się, dlaczego ta wspaniała osoba przemieniła się z czasem w takiego nudnego, niekontaktującego z rzeczywistością osobnika. Na szczęście jest sposób na wyjście z tej sytuacji.

Pierwszym krokiem jest poznanie siebie, swojego osobistego potencjału. Poznając swoje mocne i słabe strony, a są na to odpowiednie testy i ćwiczenia, można przyjrzeć się swojemu sposobowi postrzegania i kontaktowania się z otoczeniem. Wiedza o tym, które inteligencje są w nas mocno osadzone, jest bardzo przydatna, ale jeszcze przydatniejsza jest wiedza o tym, jaka inteligencja jest wykorzystywana w najmniejszym stopniu. Dlaczego? Ponieważ właśnie w tym miejscu mamy najwięcej zakłóceń w odbieraniu rzeczywistości, a to wiąże się z problemami w kontakcie ze sobą, jak i z innymi.

Kiedy zaczynamy dostrzegać i doceniać niezauważaną dotychczas inteligencję, jest to doświadczenie porównywalne z otwarciem okna, które dotychczas było zamknięte, może bardzo zakurzone, a może nawet starannie zabite deskami. Praca nad harmonijnym rozwijaniem wszystkich inteligencji jest pracą nad rozszerzaniem własnych horyzontów, pogłębianiem kontaktu ze sobą. Uczy także tolerancji i zrozumienia inności.

Publiczność w Galerii "Nusantara"Po odpowiednim treningu, dzięki obserwacji innych ludzi jesteśmy też w stanie rozpoznać, jakie są najważniejsze potencjały innych osób. Dzięki temu wiemy, jaki jest najoptymalniejszy sposób kontaktowania się z konkretną osobą i możemy złapać z nią pełniejszy, głębszy kontakt. I to już jest drugi krok, szczególnie ważny w przyjaźniach, związkach partnerskich, kontakcie z dziećmi i współpracownikami.

Józefina Jagodzińska

Xorceria Teksty Józefina Jagodzińska NONA: Dziewięć Inteligencji - artykuł dla "Wegetariańskiego Świata"
do góry strony Polityka prywatności, Prawa autoskie, Kontakt, Xorceria (C) 2000-2008 Roman Fierfas,
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie części lub całości publikacji bez wiedzy i zgody autorów zabronione.
kontakt