Teksty
Książki
Słownik
Muzyka
Grafika
Strony
Treningi
Konsultacje
Ogłoszenia
Partnerzy
Zapisz mnie na darmowy biuletyn
E-mail:

Imię:

Nazwisko:

Zgadzam się z Polityką
Prywatności Xorceria.pl
Xorceria

Holizm w Sztuce, Terapii i Życiu

Karnag

Artykuł znajduje się też na JIHAD Svanna, stronach domowych autora

Carnac, którego prawdziwa celtycka nazwa brzmi Karnag i znacznie lepiej pasuje pod względem energetycznym do miejsca które opisuję, jest skupiskiem megalitów ustawionych przed 6000 lat w miejscu, które dziś jest miejscowością Carnac w Bretanii, na północnym zachodzie Francji. Miejsce to jest centrum religijnym ludności celtyckiej stanowiącej większość mieszkańców tego terenu. Niestety, władze francuskie, obawiające się efektów działań podejmowanych przez Celtów, mających na celu wzmocnienie integracji rdzennej ludności celtyckiej i podkreślenie jej odrębności narodowościowej, religijnej i kulturowej, zakazały spotkań w tym miejscu tłumacząc się pragnieniem zapobieżenia zniszczeniu tego miejsca.

Podkreślam, że Karnag stoi tam od 6000 lat i nie wygląda jakby miał zamiar za chwilę się rozsypać. Dwa lata temu wprowadzono obowiązek wnoszenia opłaty za wejście na teren "muzeum" - dotyczy to również ludności miejscowej - i ogrodzono cały teren. Od tamtej pory wstęp jest możliwy tylko z przewodnikiem narzucającym tempo i kolejność odwiedzanych menhirów. Byłem obecny na demonstracji zorganizowanej przez Celtów w ostatnim dniu wolnego wstępu na Karnag. Niestety jedynym skutkiem tego zrywu było nerwowe zgromadzenie policjantów bacznie obserwujących przebieg demonstracji...

Zdjęcia zamieszczone na tej stronie zostały wykonane właśnie w dniu opisanej demonstracji. Było mi dane zetknąć się z Karnagiem w ostatnim dniu jego dostępności dla wszystkich, zetknąć się z miejscem, które było wolne przez 6000 lat i do którego przez 6000 lat miał wstęp każdy, kto chciał tam wejść.

Niedawno, bo w czerwcu 2004 odwiedziłem Karnag ponownie i poznałem kolejną jego odsłonę. Przekonałem się też, że opisana powyżej demonstracja nie przyniosła rezultatów. Uznana przez archeologów za "główną" część Karnagu (czyli ta, której fragmenty widać na zdjęciach została otoczona zieloną metalową siatką, która potwornie zaburza energetycznie wibrację Karnagu. "Wycina" fragment z olbrzymiej całości. Na ogrodzone tereny nie ma wstępu. Oczywiście siatka jest niewysoka (100 - 110cm) i łatwo ją przejść, ale jeżeli zostanie się przyłapanym, to można mieć kłopoty.

Nadal jednak spora część całego tego olbrzymiego kompleksu jest publicznie dostępna i nieogrodzona. Na Karnagu istnieją dwa rodzaje formacji megalitycznych - menhiry i dolmeny. Menhiry to pojedyncze kamienie, takie jak na zdjęciach. Jak określił to znajomy druid Bernard "Menhiry to igły wbite w skórę matki Ziemii". Każdy z menhirów jest umieszczony na miejscu przecięcia się linii siatki magnetycznej Ziemii i w bardzo szczególny sposób koncentruje energię Ziemii łącząc ją z energią kosmiczną. Dolmeny to kilka kamieni ustawionych w formie "domku". Występuje w nich niesłychana koncentracja energii, której można użyć zarówno do leczenia jak i medytacji (zresztą taki najprawdopodobniej był ich cel).

Jeżeli odwiedzicie kiedyś Karnag, to kiedy nacieszycie się już atrakcjami turystycznymi (szkoda że ocean na Carnac Plage jest taki płyki, 200 m od brzegu woda jest do pasa), to radziłbym wam rozejrzeć się za dolmenami, których turyści nie znajdują. Jak to zrobić? Najpierw należy zaopatrzyć się w Office De Tourism (IT) w darmową mapkę Karnagu i udać się do menhirów najdalej wysuniętych na północ. W miejscowości Carnac jeździ tylko jeden autobus, ale dojeżdża właściwie wszędzie. Kiedy już dotrzecie na miejsce, zacznijcie pytać miejscowych. W lesie i na pastwiskach znajdziecie dolmeny i menhiry, z których niektóre są naprawdę przepotężne i nie ma ich na mapie, więc kiedy będziecie sobie medytować nie napadnie was horda japońskich turystów z Nikkonami.

A poza tym - skoro menhiry stoją, to ktoś je postawił. Cała Bretania była i nadal jest pod silnym wpływem wierzeń druidycznych. Niestety, mają one też swoją ciemną stronę, zaś energie Karnagu i innych miejsc mocy w tym rejonie nie zawsze były używane w zbożnych celach. Opowieści o druidach składających ofiary ze zwierząt i ludzi oraz pijących krew to nie bajki. Do dziś istnieją tajne stowarzyszenia druidyczne, które są też organizacjami terrorystycznymi. Jeżeli spędzicie trochę czasu w Bretanii, to wyraźnie odczujecie ich obecność. Zetknąłem się z nimi osobiście i uwierzcie mi, że to nie są mili i niegroźni czciciele Matki Ziemi.

Sami Bretończycy jako naród mają wspaniałą naturę. Najbardziej przypominają naszych Górali. Są szczerzy i otwarci. Walą prawdę prosto z mostu, są gościnni i z natury dobrzy. Porównanie do Górali jest tym silniejsze, że ich stroje narodowe są niesłychanie podobne do góralskich, zwłaszcza stroje męskie. Również rysy twarzy. Język bretoński jest językiem celtyckim i zupełnie nie przypomina francuskiego. Kilka słów dla przykładu: "cześć" - "kenavo"," pisać" - "skriva", "Bretania" - "Breizh", "na zdrowie" - "jar mat"...

Bretończycy to ludzie morza, twardzi i odważni (czyli odwrotność Francuzów ;)) Mają silne poczucie własnej tradycji i odrębności. Mają szaloną fantazję i kultywują przekazywaną z pokolenia na pokolenie magię, zwłaszcza tą która wiąże się z leczeniem i ochroną przed niebezpieczeństwem.

Wszyscy moi najlepsi przyjaciele w Bretanii byli Bretończykami. Wszelkie znajomości z Francuzami dość szybko kończyły się kłótnią...

Będąc na Karnagu, nie omieszkajcie zrobić małego tour de Bretagne i poznać się z Bretończykami, którzy opowiedzą Wam więcej o innych miejscach mocy w Bretanii (Foret de Brocéliande, niedaleko Lorient - cudowny magiczny las silnie powiązany z legendami arturiańskimi).

Uprzejmie proszę wszystkich, którzy czytają ten tekst, by dobrze przyjrzeli się zamieszczonym zdjęciom i wyobrazili sobie Karnag jako wolne i niepodległe miejsce, centrum kultury i religii ludu Celtów, który ciągle żyje i pamięta o swoim dziedzictwie. Jeżeli macie zwyczaj się modlić, pomódlcie się za wolność Karnagu.

Poczujcie jego moc i potęgę.

Marcin Daniel Zieliński

Xorceria Teksty Marcin Daniel Zieliński Karnag
do góry strony Polityka prywatności, Prawa autoskie, Kontakt, Xorceria (C) 2000-2008 Roman Fierfas,
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie części lub całości publikacji bez wiedzy i zgody autorów zabronione.
kontakt